Zakręcona limonka?

wtorek, 30 czerwca 2015 | 10 komentarzy |
Kto by pomyślał, że moje zeszłoroczne ślubno-limonkowe dodatki okażą się idealnie pasować do tegorocznych trendów w stylizacji paznokci? Wszędzie cytryna, limonka, zielono-żółty neon, aż oczopląsu można dostać! I ja wariuję nosząc praktycznie bez przerwy na paznokciach Key Lime Twist z wiosennej kolekcji Orly - Sugar High, który wygrałam w konkursie u Smieti.

Stylista brwi ze Sleek'a

niedziela, 28 czerwca 2015 | 12 komentarzy |
Ładnie podkreślone brwi są równie ważne w codziennym makijażu, co korekcja niedoskonałości i tuszowanie rzęs. Takie jest przynajmniej moje skromne zdanie. Przerobiłam już kilkanaście produktów do stylizacji brwi i do tej pory tylko dwa spełniły wszystkie moje oczekiwania – kredka Catrice w kolorze Date With Ash-Ton i cień w kremie Maybelline Color Tattoo w kolorze Permanent Taupe. Niestety pech chciał, że w słoiczku widać już dno, a kredka to marny ogryzek, a ponieważ lubię testować nowości, to zaczęłam rozglądać się za godnym następcą moich ulubieńców. Postawiłam na Eyebrow Stylist marki Sleek MakeUp w odcieniu Light.

New In Dots #2

czwartek, 25 czerwca 2015 | 13 komentarzy |
Tasiemiec z tych zakupów niesamowity, dlatego nie przedłużam i zapraszam do oglądania drugiej części moich półrocznych zakupów! Kto nie widział pierwszej części, może sobie kliknąć tutaj (klik klik) i zapoznać się z poprzednim postem.

New In Dots #1

wtorek, 23 czerwca 2015 | 18 komentarzy |
Upsik, ile to już czasu minęło odkąd pokazywałam Wam nowości, które się u mnie pojawiły. Wprawdzie jest to w pełni zrozumiałe, jako, że produkty do dzisiejszego posta zbierałam przez pół roku, ale mimo to uzbierało się ich na tyle dużo, że wyszedł mały tasiemiec. Nie lubię takich publikować i męczyć czytelników, dlatego podzieliłam te zakupy na dwie bardziej sensowne części.

10 twarzy Maja

niedziela, 21 czerwca 2015 | 3 komentarze |
Co się stało?
Maj był niesamowicie intensywny i póki co zapowiada się, że co najmniej do września nie odetchnę. Wysokie obroty spowolniłam jednak trochę w trakcie moich szybkich panieńskich wakacji na Gibraltarze, który okazał się niesamowicie uroczym miejscem :)

Kolorowo-twarzowo


Zajrzyjcie do kategorii "Triki z Ameryki", to dzięki temu trikowi do łask wrócił mój ulubiony bronzer Catrice ze starej limitki Cucuba o przepięknym czekoladowym odcieniu z delikatnymi drobinkami. Opalenizna stworzona tym produktem wygląda niesamowicie naturalnie :)

Sezon na truskawki!

piątek, 29 maja 2015 | 8 komentarzy |
Orly pojawiło się w mojej lakierowej szufladzie w cukierkowym szale. Najpierw dziewczęcy i romantyczny Cotton Candy, a teraz owocowo-letni Elation Generation z wiosennej kolekcji Hope & Freedom z 2013 roku. Powiem Wam, że odcień ten tak spodobał się klientkom, że zdecydowano się na wprowadzenie go do kolekcji podstawowej wraz z odświeżonym design’em buteleczki.

Cukierkowe kosmetykomanii początki

środa, 27 maja 2015 | 6 komentarzy |
Pamiętacie swoje urodowe początki? Zawadiackie kucyki na bok? Matujące pudry i podkłady w kompakcie podbierane mamie? Śmieszne dziecięce tusze do rzęs, które oprócz "dorosłego" wyglądu za wiele nam nie dawały? I te cudownie słodkie mazidła do ust, które zamiast trwałego błysku dostarczały kalorii? Ach, słodkie dzieciństwo! I słodka dorosłości, bo niedawno udało mi się odkryć dwa produkty, które spokojnie wpisują się w dziewczyński trend makijażowy ;)

Manicure || Twist In Cab-Ana

niedziela, 24 maja 2015 | 14 komentarzy |
Czasami do szczęścia brakuje tylko zabawnych, kolorowych paznokci. Takich jak te, które chciałabym Wam pokazać dzisiaj. Jeden z moich ulubionych wakacyjnych lakierów ozdobiłam stemplami wykonanymi przy pomocy fantastycznej płytki do stempli BornPretty Store BP-L003. Tym razem zdecydowałam się na zakręcony wzór w bieli, który jak zwykle okazał się świetnie wycięty i łatwy do przeniesienia na paznokieć.

Clarisonic Mia 2

piątek, 15 maja 2015 | 7 komentarzy |
Minął ponad rok odkąd moją codzienną pielęgnację zrewolucjonizowała szczoteczka Clarisonic Mia 2. Najwyższy więc czas napisać o niej parę słów.

Wata cukrowa w wersji mini

środa, 13 maja 2015 | 9 komentarzy |
Lakiery do paznokci to moja ogromna słabość, o czym wielokrotnie się już przekonaliście, bo to one najczęściej pojawiają się na moim blogu. Uwielbiam ciekawe kolory i wykończenia, które sprawdzają się zarówno solo jak i w zdobieniach. Do tej pory wszystkie lakierowy zakupy koncentrowałam na marce Essie, która należy do moich ulubionych, jednak od jakiegoś czasu wprowadza kolory, które mam już w swojej paznokciowej szufladce. W poszukiwaniu nowych lakierowych doznań zdecydowałam się na poszerzenie mojego asortymentu o produkty Orly, z których wybrałam pełnowymiarowy Elation Generation oraz miniaturkę Cotton Candy, o której chciałabym Wam dzisiaj napisać.

Jestem na NIE #2

niedziela, 10 maja 2015 | 15 komentarzy |
Są błędy, którym nie chce się poświęcać za dużo czasu. Lepiej wyrzucić i zapomnieć, tak jak o moich dzisiejszych bohaterach drugiej części serii "Jestem na NIE".

Jeansowy Blues

piątek, 8 maja 2015 | 10 komentarzy |
Jako wielka fanka lakierów do paznokci, powiększam swoją kolekcję w formuły, które już wielokrotnie się u mnie sprawdziły. Króluje wprawdzie Essie, ale rozrastająca się seria Rich Color od Golden Rose zyskuje moje co raz większe uznanie. Tym razem chciałabym Wam przedstawić jeansowy odcień idealny na wiosnę.

Nowe 10 twarzy Kwietnia

środa, 6 maja 2015 | 13 komentarzy |
Co się stało?
Wciąż jestem zabiegana, zalatana i zmęczona. Zaprosiliśmy już prawie wszystkich gości, ale na horyzoncie wciąż wisi reszta przygotowań, koniec studiów i magisterka, więc jeszcze przez jakiś czas będę mniej aktywna w blogowym świecie.

Kolorowo-twarzowo


Niepozorny, acz bardzo pomocny Eyebrow Filler z Catrice to mój definitywny kwietniowy ulubieniec. Kupiłam go, żeby ochłodzić nietrafiony kolor kredki do brwi ze Sleek, a okazało się, że ten żel świetnie się sprawdza również w wersji solo, a wręcz idealnie w połączeniu z kredką Catrice w odcieniu Date with Ash-ton.

À la Marsala

poniedziałek, 27 kwietnia 2015 | 12 komentarzy |
Gdy zobaczyłam odcienie kolorów, które Golden Rose wprowadziło na wiosnę 2015, wiedziałam, że odcień 78 Rich Color musi być mój. Takiego stonowanego, przybrudzonego  różu brakowało w moich zbiorach.

Manicure || Liliowa grafika

wtorek, 21 kwietnia 2015 | 10 komentarzy |
Uwielbiam graficzne zdobienia w dwóch-trzech kolorach. Są bardzo nowoczesne, a jednocześnie klasyczne i trochę retro. Przyciągają wzrok idealnie uzupełniając prawie każdą stylizację. Tym razem zdecydowałam się na grafikę za sprawą fantastycznej płytki do stempli od Born Pretty Store BP-L003 i czarnego lakierudo stempli tej samej firmy.

Kiko 515 - podobno czekolada ;)

sobota, 18 kwietnia 2015 | 13 komentarzy |
W poszukiwaniu inspiracji do recenzji przypomniałam sobie, że w jednym z folderów leżą całkiem niezłe zdjęcia mojego pierwszego lakieru Kiko, który przywiozłam sobie z Francji w zeszłym roku. Uprosiłam wtedy męża o wycieczkę na drugą stronę miasta, żebym w końcu mogła sprawdzić fenomen tej firmy. Okazało się jednak, że parę tygodni później w warszawskiej Arkadii otworzono pierwszy w Polsce salon Kiko. W takim razie niech ten post będzie zachętą do wycieczki do Arkadii ;)

Nowe 10 twarzy Marca

czwartek, 16 kwietnia 2015 | 13 komentarzy |
Co się stało?

Nie ma co tu dużo mówić, najważniejszym wydarzeniem marca i jednocześnie pierwszego kwartału 2015 roku był powrót Pana Męża do domu po rocznym kontrakcie za granicą. Jednocześnie to był jeden z powodów mojej długiej nieobecności na blogu, chociaż nie jedyny. Dużo spraw osobistych związanych ze ślubem, zdrowiem i powrotem M. zaprzątało mi głowę, przez co brakowało mi czasu i energii do publikowania nowych postów. Chociaż w międzyczasie zrobiłam zdjęć na kilkanaście postów. Co z tego, skoro siadając do pisania nie umiałam złożyć sensownego akapitu. Musiałam się zresetować.

Kolorowo-twarzowo


Kosmetykiem marca okazał się produkt dość nieoczekiwany. Wielokrotnie zachwalany przez uwielbianą przeze mnie digitalgirl13 i wiele blogerek, puder Stay Matte musiał w końcu trafić w moje ręce. Razem z podkładem MAC, który trafił do ulubieńców lutego, tworzą duet idealny - piękny i trwały.

Stylowo, czyli zaproszenia ślubne od Hello Prints

niedziela, 15 marca 2015 | 16 komentarzy |
Gdy zaczynałam planowanie ślubu i wesela wydawało mi się, że wybór papeterii ślubnej jest prosty, łatwy i przyjemny. Dopiero gdy zaczęłam szukać i dostawać próbki zdałam sobie sprawę ze swojej pomyłki. Możliwe, że oczekiwanie jasnych zaproszeń z niebieskim akcentem w dobrej jakości oraz pasującej do nich papeterii to dla polskiego rynku ślubnego po prostu za dużo.

Shiny Reviews || Marion Termoochrona, Serum

środa, 11 marca 2015 | 6 komentarzy |
Przygoda z ShinyBox to nie tylko comiesięczne oczekiwanie na kosmetyczne pudełko, ale także radość z odkrywania nowych marek, formuł i produktów, po które sama bym nie sięgnęła. Tak, jak w przypadku niepozornego serum termoochronnego Marion, o którym dzisiaj będzie mowa.

Makijaż || Garden Of Eden

wtorek, 10 marca 2015 | 14 komentarzy |
Pięknie się zrobiło za oknem, więc pomyślałam, że z tej okazji opublikuję lekki post, bez dużej ilości czytania, bo zdjęcia można obejrzeć nawet w parku na ławce ;) 
Są takie dni, gdy makijaż wychodzi mi wyjątkowo ładnie. Nie, nie łudźcie się, że na jakieś ważne wydarzenia. Wtedy zazwyczaj na przekór wszystkiemu cienie nie chcą się rozblendować, brwi krzywe, a podkład zważony. Jednak, gdy nie potrzebuję ładnego efektu, to zazwyczaj go otrzymuję. Tak było i tym razem, a że miałam jeszcze kilka minut do wyjścia do udało mi się sfotografować to co otrzymałam. Taka moja wariacja na temat palety Garden Of Eden, którą naprawdę uwielbiam ;)

Shiny Reviews || BingoSpa Chłodzący żel po opalaniu

niedziela, 8 marca 2015 | 5 komentarzy |
Kończy się kolejny tydzień, więc czas najwyższy na publikację następnej Shiny-recenzji. Dzisiaj w programie kaczka dziwaczka z zapowiedzią lata, chociaż za moim oknem dopiero dzisiaj zawitała wiosna. Chłodzący żel po opolaniu BingoSpa był lipcowym produktem budzącym największe kontrowersje. Bo na co komu taki miętus?

Nowe 10 twarzy Lutego

piątek, 6 marca 2015 | 23 komentarze |
Co się stało?

źródło
Zamówiłam zaproszenia ślubne! Po wielu trudnych i mozolnych poszukiwaniach zaproszeń nie tyle ładnych, co wartych swojej ceny – bez dziecinnych cekinów, strzępiących się wstążek i latających kartek. Zrezygnowana ostatnią resztką sił zamówiłam ostatnie próbki. Hello Prints uwiodło mnie prostotą wzorów, a jednocześnie jakością wykonania i możliwością skomponowania całej papeterii. Ale o tym dokładnie napiszę w oddzielnym poście ze ślubnej serii.

Shiny Reviews || Bandi HydroCare Krem Intensywnie Nawilżający

piątek, 27 lutego 2015 | 14 komentarzy |
Pojawianie się kremów w pudełkach kosmetycznych jest w równym stopniu wyczekiwane, co i potępiane. Z jednej strony wszyscy się cieszą z możliwości przetestowania nowego, być może fantastycznego kosmetyku, z drugiej strony często zdarza się, że załączony kosmetyk nie jest przeznaczony do danego typu cery, a przecież subskrypcja obejmuje wypełnienie profilu urodowego. HydroCare od Bandi spotkał się na szczęście z raczej pozytywnym odbiorem, bo przecież wszystkie kobiety nawilżają cerę w ten czy inny sposób.

Manicure || Latawce, dmuchawce, wiatr

poniedziałek, 23 lutego 2015 | 9 komentarzy |
Stali czytelnicy bloga wiedzą, że preferuję nowoczesne, graficzne, czy geometryczne zdobienia na paznokciach. Nie stronię od jednolitych kolorów i akcentów w postaci brokatowych dodatków. Ot, taki styl. Jednak od czasu do czasu nabieram ochoty na coś romantycznego. Inspiracją do dzisiejszego manicure jest płytka BP-L001 od BornPrettyStore, którą pokazywałam Wam przy okazji różanego manicure. Wciąż uważam, że jest to naprawdę fantastyczne źródło pięknych wzorów do zdobień. Dzisiaj jednak chciałabym Wam przedstawić drugą nowość od BPS czerwony lakier do stempli.

Jestem na NIE #1

piątek, 20 lutego 2015 | 20 komentarzy |
Czasami w moim kosmetycznym życiu zdarzają się takie sytuacje, gdy napisanie wrednej, złej recenzji sprawia mi przyjemność. Nie, mylicie się, nie jestem masochistką. Po prostu są produkty, które wkurzyły mnie do tego stopnia, że zasłużyły na kilka niemiłych słów. A co zrobić z tymi, które nie zachwyciły, a jednocześnie nie zasłużyły na osobną recenzję? Wrzucić do jednego wora! I w ten sposób powstał pomysł na cykl „Jestem na NIE”, który co jakiś czas będzie się pojawiał na moim blogu. Hope You like it ;)

Shiny Reviews || Organiqe Peeling solny z masłem Shea Bambus

środa, 18 lutego 2015 | 9 komentarzy |
Przy okazji podsumowania mojej przygody z pudełkami ShinyBox zapowiedziałam Wam, że planuję cykl recenzji produktów, które znalazłam w pudełkach. Wiem, że trochę czasu minęło, ale niestety brak czasu spowodował, że łatwiej publikowało mi się zdjęcia paznokci niż pełne recenzje, nie mniej do pomysłu powracam. Recenzje te nie mają na celu podsumowania pudełek, czy zachęty do ich zakupu, ale raczej przedstawienie mojej opinii o 13 produktach, które uznałam za ciekawe. Cykl będzie oznaczony nazwą "Shiny Reviews", a posty na ten temat będą pojawiały się regularnie co tydzień. Tyle słowem wstępu ;)

Na pierwszy ogień wybrałam jeden z najlepszych produktów, które znalazłam w czerwcowym, jubileuszowym pudełku. Organique to bardzo pożądana i modna marka w kosmetycznym światku. Wspaniałe, ekologiczne składy, fantastyczne właściwości i zapachy powodują, że kosmetyki tej marki witane są ogromnym entazjazmem, gdy tylko pojawią się w boxie. Tak samo było w tym przypadku.

Manicure || Red Roses

sobota, 14 lutego 2015 | 13 komentarzy |
Mam dla Was róże. Czerwone. Na paznokciach. Wykonane przy pomocy mojego najnowszego nabytku z BornPrettyStore, czyli dużej płytki do stemplowania. Płytka BP-L001, o której dzisiaj mowa składa się z 15 wzorów z motywami roślinnymi i kwiatowymi, którymi można wykonać wiele różnorodnych stylizacji paznokci. Jak swoje mniejsze odpowiedniki, metalowa płytka ma bardzo precyzyjnie laserowo wycinane wzory. Od mniejszych płytek różni się plastikową różową podkładką, którą można ewentualnie oderwać. Ja swoją zostawiłam ze względu na fakt, że łatwiej trzymać mi płytkę w trakcie stemplowania, a lakier z zewnętrznych wzorów nie spływa mi na kartkę. Do tego ta różowa otoczka wygląda dość uroczo ;) Płytka dostępna jest do kupienia tutaj za niecałe 6 dolarów, jednak jeżeli skorzystacie z kodu HRL91 dostaniecie 10% zniżki.

Nowe 10 twarzy Stycznia

czwartek, 12 lutego 2015 | 6 komentarzy |
Co się stało?
Oprócz wielkiego zmęczenia, które ogarnęło mnie w trakcie tworzenia 17 projektów i 2 geobaz, a także zaliczeń i egzaminów, nie stało się praktycznie nic. Swoją drogą, co to za logika, żeby na przedostatnim semestrze studiów dowalać tyle zajęć?

Kolorowo-twarzowo


Nie powiedziałabym, żeby ten miesiąc był wybitnie kolorówkowy, jednak kilkukrotnie pełen makijaż oczu zrobiłam. Wtedy towarzyszyła mi przede wszystkim nowa paleta Naked Basic 2, która przepięknie podkreśla oko. Gdy miałam ochotę na coś ciekawszego i kolorowego sięgałam po fiolety z palety Vintage Romance, które świetnie komponują się z zielonymi oczami.

Wishlist 2015

niedziela, 8 lutego 2015 | 11 komentarzy |
Wczoraj rozliczyłam się z Wami z mojej zeszłorocznej listy zakupowej, a ponieważ post wyszedł niespodziewanie długi postanowiłam, że nową listę stworzę w oddzielnym poście ;)

Rozliczenie z Wishlist 2014

sobota, 7 lutego 2015 | 7 komentarzy |
Nie robię postanowień noworocznych, bo po prostu nigdy nie ma sensu. W ciągu roku moje plany się zmieniają, tak samo jak podejście do niektórych spraw. Zeszły rok był absolutnie szalony, a 2015 zapowiada się być jeszcze gorętszy, o czym poczytacie sobie tutaj. Podejrzewam, że o swoich planach z początku roku albo bym zapomniała, albo stwierdziła, że to już nie aktualne, dlatego plan mam jeden – czerpać przyjemność ze wszystkiego co się w życiu dzieje i starać się nie odkładać nic na później. Swoją drogą te nagłe zwroty akcji są bardzo pouczające dla takiego stabilnego raczka jak ja ;) Ale skoro nie mogę Wam za wiele opowiedzieć o tym, co postanowiłam sobie w tym roku, stwierdziłam, że chociaż rozliczę się z Wishlist 2014 i stworzę nową na 2015.

Idealne dopasowanie z True Match L'Oreal?

środa, 28 stycznia 2015 | 35 komentarzy |
Do tej pory nie znałam się z podkładami L'Oreal. Nie ciągnęło mnie do nich przede wszystkim z powodu ceny jak i odcieni, ale jakiś czas temu podejrzałam na innych blogach, że True Match ma jasne odcienie. Do tego przeczytałam o tym podkładzie kilka dobrych słów, a producent zapewniał o idealnym dopasowaniu bez efektu maski, co złożyło się na chęć posiadania tego gagatka. Odczekałam stosowny czas na promocję i zakupiłam go 40% taniej. Dobrze, że tak się stało, bo inaczej plułabym sobie w brodę.

Niekosmetyczna retrospekcja roku 2014

niedziela, 25 stycznia 2015 | 30 komentarzy |
Niekosmetyczne podsumowanie minionego roku przysporzyło mi sporo problemów. Nie wiedziałam, co mam Wam napisać. Czy pokazać najciekawsze rzeczy, które pojawił się w mojej szafie i domu? Opowiedzieć o filmach, książkach, o których piszę Wam na bieżąco? Postanowiłam, że tak jak przy kosmetycznej retrospekcji napiszę o zmianach, a było ich wiele.

Wielkie & Śmiałe?!

wtorek, 20 stycznia 2015 | 19 komentarzy |
"Nie ruszaj się z domu bez pomalowanych rzęs" mawiają. I mają rację, bo gdyby zapytać co drugą kobietę na ulicy bez jakiego produktu do makijażu nie mogłaby się obejść, to co najmniej 90% z nich odpowiedziałoby, że bez tuszu do rzęs. Prawda to zaiste, bo to ten element, który podkreśla oczy, nadaje im ramę i umiejscawia je w twarzy. Nawet okularnika, takiego jak ja. Zadanie łatwe i niełatwe zarazem, bo tusz musi nie tylko być mega czarny, ale też musi wydłużać, podkręcać, pogrubiać, unosić, być trwałym i bogowie wiedzą co jeszcze. Ja mam swoich faworytów, ale wciąż uwielbiam próbować nowości, które mogą stać się moimi ulubieńcami.

Taka sama historia była z Big&Daring, który pojawił się na rynku w połowie zeszłego roku i przewijał w prawie każdym filmiku mojej ulubionej youtuberki. Nie mogłam sobie darować i zakupiłam ten flirciarski cud natury.

Kosmetyczna retrospekcja roku 2014

niedziela, 18 stycznia 2015 | 27 komentarzy |
Długo zastanawiałam się w jakiej formie zrobić podsumowanie 2014 roku na blogu. Z pomocą przyszła mi Cammie, która niedawno opublikowała na swoim blogu podsumowanie w formie retrospekcji. Pomysł niesamowicie mi się podoba, więc zainspirowałam się nim w stworzeniu własnej retrospekcji roku 2014 podzielonej na dwie części - kosmetyczną i niekosmetyczną.

Z czym kosmetycznie kojarzy mi się ubiegły rok? Przede wszystkim z wyższą półką cenową, która zaczęła pojawiać się w mojej kosmetyczce. Wprawdzie w 2013 roku weszłam w posiadanie jednego różu MACa, który mogę z powodzeniem nazwać kosmetykiem wysokopółkowym, ale to ubiegły rok wzbogacił mnie w marki takie jak Urban Decay, Clinique, Clarisonic czy BeautyBlender, o których do tej pory mogłam tylko marzyć.

Manicure || Jazzy Dots

czwartek, 15 stycznia 2015 | 8 komentarzy |
Bez zbędnych przedłużających wstępów. Dzisiaj chciałabym Wam przestawić kolejny manicure wykonany w ramach współpracy ze sklepem Born Pretty Store. Do jego wykonania użyłam lakieru Kiko o numerze 515, Essie Jiggle Hi Jiggle Low oraz Golden Rose Rich Color 31. Jako ozdobnik posłużyła mi płytka do stemplowania BP-21. W przeciwieństwie do moich pozostałych płytek ta jest okrągła i zawiera 4 większe wzory, które tworzą razem koło. Płytka przychodzi jak zwykle zabezpieczona niebieską folią, którą łatwo i skutecznie się odrywa. Elementy wzoru są bardzo starannie wycięte, więc łatwo przenosi się go na paznokieć. Jeżeli chcielibyście zakupić tę albo inne płytki z oferty BPS mam dla Was 10% zniżki z kodem HRL91. Konkretnie i na temat, ale na potwierdzenie swoich słów mam zdjęcia ;)

10 twarzy Grudnia

wtorek, 13 stycznia 2015 | 21 komentarzy |
Wydarzenie miesiąca
Na pewno do wydarzeń grudnia zaliczyć mogę moje pierwsze spotkanie blogerskie, o którym pisałam Wam tutaj.

Kosmetyk kolorowy miesiąca


Grudzień upłynął mi dość szybko i intensywnie, w związku z czym brakowało mi czasu na makijaż. Oprócz podkładu, korektora, tuszu i kredki do brwi na mojej twarzy gościł jeszcze bronzer Makup Revolution. Ocieplał moją twarz i dodawał jej koloru, aby nie wyglądała na aż tak bladą i zmęczoną. Ma ładny odcień brązu, który świetnie nadaje się do opalania buzi.

Nowości z końca roku

niedziela, 11 stycznia 2015 | 20 komentarzy |

Jednym z bardziej lubianych przeze mnie rodzajów postów są te zakupowe. I chociaż często czytam, a raczej - przeglądam je na innych blogach, to u mnie rzadko pojawiają się tego typu posty. W serii "10 twarzy" pokazuję Wam wprawdzie produkty, których zakup najbardziej mnie ucieszył w każdym miesiącu, ale dawno już nie było pełnego zestawienia. Chciałabym Wam pokazać co pojawiło się u mnie od października 2014 roku. A leniwe niedziele nadają się na tego typu obrazkowe posty :)

Manicure || Nasze święta i sylwester

piątek, 9 stycznia 2015 | 6 komentarzy |
Ostatni tydzień projektu u Zakochanej upłynął pod znakiem stylizacji świątecznych i sylwestrowych. Postanowiłam, że zrobię manicure, który bardzo chciałam mieć na paznokciach w trakcie kolacji wigilijnej, jednak brak czasu i stan moich dłoni nie pozwolił na to. Ostatecznie na paznokciach gościł stylowy Jiggle Hi Jiggle Low, a ja zrealizowałam swój pomysł później.

Manicure || Zima nadchodzi

czwartek, 8 stycznia 2015 | 10 komentarzy |
Nadrabiam zaległości, tym razem związane z projektem u Zakochanej. Wprawdzie manicure robiłam na bieżąco i wysyłałam do podsumowań tygodnia, ale zabrakło mi czasu na napisanie postów i pokazanie Wam wyników moich starań. W związku z tym dzisiaj chciałabym Wam przedstawić manicure na przedostatni tydzień wyzwania.

Mikołajkowe spotkanie charytatywne!

wtorek, 6 stycznia 2015 | 4 komentarze |
Jak zapowiedziałam we wczorajszym poście, dzisiaj chciałabym Wam napisać kilka słów odnośnie wydarzenia, w którym miałam przyjemność brać udział. 7 grudnia 2014 roku w warszawskiej restauracji Piony Poziomy odbyło się mikołajkowe spotkanie charytatywne blogerów. Organizatorką tego wydarzenia była Ola za co serdecznie jej dziękuję i bardzo gratuluję fantastycznej organizacji. Spotkanie było praktycznie podzielone na dwie części: pierwszą z prezentacjami firm, w trakcie której mogłyśmy zapoznać się z markami świec oferowanymi przez KiA Candles czy ofertą Mary Kay i Maroko Sklep oraz drugą pogaduszkowo-loteryjną. Loteria polegała na wykupieniu losów, z których cały dochód przeznaczony został na rzecz organizacji Corinfantis pomagającej dzieciom z wadami serca. Ostatecznie udało nam się zebrać 1430 zł, które organizatorka przelała na konto fundacji.

Witaj 2015!

poniedziałek, 5 stycznia 2015 | 14 komentarzy |
Puk, puk!

Pukam do Was z 2015 roku, który przyszedł jakoś bardzo spokojnie i prawie niezauważenie. Ja też chciałabym, żeby ta moja nieobecność przeszła niezauważenie, ale jednak pomyślałam, że zanim wskoczę tutaj z następnymi recenzjami należy Wam się kilka słów o tym dlaczego mnie nie było i z czym wracam.

widok z Aiguille Du Midi na Mont Blanc