Witaj 2015!

poniedziałek, 5 stycznia 2015 | 14 komentarzy |
Puk, puk!

Pukam do Was z 2015 roku, który przyszedł jakoś bardzo spokojnie i prawie niezauważenie. Ja też chciałabym, żeby ta moja nieobecność przeszła niezauważenie, ale jednak pomyślałam, że zanim wskoczę tutaj z następnymi recenzjami należy Wam się kilka słów o tym dlaczego mnie nie było i z czym wracam.

widok z Aiguille Du Midi na Mont Blanc
świąteczne dekoracje w Chamonix
Ostatnie dni 2014 roku były dla mnie bardzo emocjonalne, ale jednocześnie pozwoliły mi na zregenerowanie się i naładowanie baterii. Nie da się żyć cały czas na pełnych obrotach, a na pewno nie da się bez uszczerbku na zdrowiu funkcjonować tak, jak ja funkcjonowałam w grudniu. Dlatego, gdy mój mąż przyjechał do domu na święta potraktowałam to jako wakacje. W pewien sposób tak właśnie było, bo nie zajmowałam się ani blogiem, ani uczelnią, ani pracą. Spędzałam czas z rodziną i nabierałam chęci na pisanie na blogu. W końcu life in dots zostało założone z pasji, a nie obowiązku i chciałabym, żeby posty wciąż sprawiały przyjemność zarówno mi, jak i Wam.

Przechodząc więc do blogowych spraw!

Styczeń jest miesiącem podsumowań i tak samo będzie na life in dots. Przede wszystkim jutro pojawi się zaległa już relacja z charytatywnego spotkania blogerek w Warszawie. Następnie pojawią się podsumowania:
  1. Przede wszystkim ostatnia część serii "10 twarzy", czyli 10 twarzy Grudnia. Podejrzewam, że seria zagości jeszcze w 2015 roku, chociaż w trochę zmienionej formie.
  2. Podsumowanie 2014. Zastanawiam się jeszcze nad formą, ponieważ chciałabym pokazać wam wiele rzeczy w 2014, ale też nie chciałabym by podsumowanie trwało cały styczeń. Podejrzewam, że skupię się na najlepszych i najgorszych kosmetykach, a następnie oddzielnie napiszę Wam coś o odkryciach kosmetycznych i niekosmetycznych.
  3. Podsumowanie akcji „52 książki w 52 tygodnie”, której nie udało mi się podsumować w styczniu zeszłego roku. Wprawdzie moja Book List na 2014 jest lekko uszkodzona, ale napiszę o tym już więcej w poście.
  4. Sprawdzenie Wishlist na 2014 i zrobienie nowej na 2015 ;)
  5. Zastanawiam się również nad nowościami ostatnich miesięcy. Chcielibyście? :>

Oczywiście na blogu regularnie pojawiać się będą również zaległe recenzje, w tym recenzje produktów z ShinyBox. Nie zabraknie również wieeeeelu zdobień paznokci w ramach współpracy z BornPrettyStore.  Przyłożę się także w końcu do stworzenia posta odnośnie tego jak i ile udało mi się schudnąć. Uwierzcie mi jednak, że nie jest to łatwe, bo wciąż nie jestem pewna jaka powinna być forma tego posta. Brakuje mi też jakiś ciekawych zdjęć do zilustrowania zmian (tak, tak, jestem pierdołą, bo mąż mógł mi pomóc ze zdjęciami w trakcie pobytu w domu).

widok z Aiguille Du Midi na część francuską Alp
Zakładam, że posty pojawiać się będą 2-3 razy w tygodniu - 2 od poniedziałku do piątku i jeden w weekend. Jednak przestrzec Was muszę, że szykuje mi się sesja, a praca magisterska jest w proszku, więc może okazać się, że nie będę miała aż tyle czasu i energii. Niemniej obiecuję, że się postaram ;)

Do poczytania!
Kasia


Ps. Zdjęcia załączyłam jako element przyciągający wzrok i dodający dynamiki w tym troszkę nudnym poście ;) Chciałam się z Wami bardzo podzielić widokami z miejsca, do którego zabrał mnie mój niezawodny Pan Mąż i zachęcić do podróży w tamte strony. Zrobiłam je sama w trakcie bardzo szybkich przedświątecznych odwiedzin we Francji i we francuskich Alpach.

14 komentarzy :

  1. Element przyciągający wzrok zadziałał :) Śliczne widoki! Powodzenia w sesji!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ciekawa jestem Twojego podsumowania akcji książkowej!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że pojawi się do końca sierpnia. Muszę się zastanowić w jakiej formie je zrobić :)

      Usuń
  3. czekam na wishlistę na 2015 rok a pierwsze zdjęcie jest mega, wszystkiego dobrego

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Cieszę się, że się podoba :)

      Usuń
  4. Hej!:) Podsumowuję akcję 100 dni pielęgnacji ciała. http://bognyprogram.blogspot.com/2015/01/podsumowanie-akcji-100-dni-pielegnacji.html Zapraszam do pochwalenia się rezultatami!
    Dziękuję za udział!

    Zjawiskowe te Alpy... Musiało być fantastycznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Było fantastycznie! Podsumowanie wyślę jak najszybciej :)

      Usuń
  5. Ojejuuuu jakie postanowienia i plany! Ja jestem za postem z zakupami<3

    OdpowiedzUsuń