Nail Polish Confidential

niedziela, 28 września 2014 | 16 komentarzy |
Lubię Tagi. Lubię je czytać u innych i chociaż często mnie kusi, żeby samej je zrobić, to jakoś nigdy się nie składa. Tym razem nie mogłam sobie odpuścić zabawnego lakierowego Tagu – Nail Polish Confidential Tag. O ile się nie mylę to został on zmodyfikowany z taga modowego przez Lusterko Em, ale ja przypomniałam sobie o nim dopiero niedawno dzięki Anicie z Tosiakowo.


1.      Najstarszy
Tutaj miałam problem, ponieważ jakiś czas temu robiłam wietrzenie lakierowej półki i wiele lakierów oddałam albo wyrzuciłam. Znalazłam jednego staruszka, który jeszcze mi się ostał, a którego podpatrzyłam kilka lat temu u mojej teściowej. Soraya 108 o pięknym czerwonym odcieniu z milionem drobinek jest już u mnie ponad 3 lata i wciąż dobrze się sprawuje chociaż teraz częściej ląduje na stopach niż na dłoniach


2.      Najnowszy
Jeszcze Wam go nie pokazywałam, ale to kwestia paru dni. Urban Jungle rozkochał mnie w sobie praktycznie od pierwszego wejrzenia i nie mogłam się mu oprzeć. Tym bardziej, że na Allegro znalazłam go za połowę ceny z Super-Pharm.


3.      Najdroższy
Chyba jedyny Essiak, którego kupiłam w regularnej cenie – Romper Room. Mam wrażenie, że dwa lata temu kupiłam w tej cenie również Mint Candy Apple i Peach Daiquiri, ale ponieważ nie jestem pewna, to zostaje tylko Romper Room.


4.      Najtańszy
Drobiazg, który kiedyś przyniosłam z Super-Pharm. Miyo Drops 79 Temptation kupiłam za około 2 zł i za tę cenę otrzymałam naprawdę fajny lakier.


5.      Tanie perełki
Nie miałam wątpliwości, że najfajniejszymi lakierami za niską cenę są lakiery Golden Rose. Mam klasyczne kremowe, dwa piaskowe i jeden matowy, a wszystkie są tak samo fantastyczne - trwałe, dobrze napigmentowane i o ładnych kolorach.


6.      Najgorszy
Szukałam i szukałam ostatecznie stwierdzając, że nie mogę skrzywdzić żadnego lakieru kolorowego, więc wybrałam koszmarny top. Essence Gel-Look nie byłby zły, gdyby nie fakt, że nigdy nie wysycha.


7.      Trzy ulubione
Jestem bardzo przewidywalna pod tym względem – trio ulubieńców to Essiaki, o których wielokrotnie pisałam. Bikini So Teeny, Mint Candy Apple i Peach Daiquiri nie znudzą mi się chyba nigdy. 

Zapraszam Was do zrobienia tego taga, bo szukanie odpowiednich lakierów okazuje się naprawdę fajną zabawą ;)

Pozdrawiam,
katarzyna.marika

16 komentarzy :

  1. Mam podobne odczucia co do Gel Looka Essence :D Wywaliłam go w końcu :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Zakochałam się ostatnio w lakierach GR i chyba się tak łatwo nie odkocham :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też je uwielbiam :) Szczególnie serię Rich Color :)

      Usuń
  3. Fajny ten tag :) Robiłam u siebie ostatnio

    OdpowiedzUsuń
  4. Pokazałaś na prawdę fajne lakiery, a Twoje trzy ulubione i ja mogłabym bardzo polubić :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetny tag, nigdy wcześniej się z nim nie spotkałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W pierwszym akapicie masz linki do innych osób, które zrobiły ten tag ;)

      Usuń
  6. Super tag, ja nie mam zbyt wielu lakierów, którymi warto się pochwalić :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja przebrałam swoje zbiory i oprócz Essiaków mam tylko pojedyncze sztuki z innych firm :)

      Usuń
  7. jeju, ale Ci zazdroszczę tych essiaków !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przecież miałaś swojego to sprzedałaś :P

      Właśnie się zastanawiam czy z okazji drugich urodzin bloga nie zrobić jakiegoś dużego rozdania właśnie z Essiakami ;)

      Usuń
  8. Essie jest prześliczny :) Pięknie dziękuję za podlinkowanie.

    OdpowiedzUsuń