Essie Resort 2013: In The Cab-Ana

poniedziałek, 15 lipca 2013 | 24 komentarze |


Resortowej przygody ciąg dalszy. Wprawdzie First Timer się nie wykazał, ale nie zamierzam się zniechęcać.

In The Cab-Ana to najpiękniejszy odcień z całej kosteczkowej czwórki. Idealny morski turkus, który na myśl przywodzi przejrzystą wodę w oceanie. No wakacje pełną gębą. Lakier kryje świetnie (dwie warstwy wystarczą do pełnego krycia), chociaż nie nakłada mi się go najwygodniej ze względu na amerykański pędzelek, na który chyba zawsze będę narzekać. Emalii praktycznie nie trzeba pociągać topem, bo dość szybko schnie i ładnie się błyszczy. 




Jeżeli chodzi o trwałość pierwszej resortowej dwójeczki, to nie jest najlepiej. Oba lakiery pokazywane przeze mnie do tej pory zaprezentowały mi odpryśnięte boczki już po niecałych 48 godzinach od pomalowania, co nie jest rewelacyjnym wynikiem. Wręcz przeciwnie pod tym względem pierwszy raz jestem zawiedziona Essie. Nie wiem czy to problem z lakierami, czy może z Good To Go, który nie specjalnie chce przedłużać trwałość lakierów. 




Pomimo niedociągnięć w postaci trwałości i pędzelka, lakier oceniam dość wysoko i na pewno nie raz zagości on na moich paznokciach, chociaż będę musiała trzymać buteleczkę w pogotowiu (na wypadek odpryśnięcia) :) A jak Wam podoba się ten odcień?

Pozdrawiam,
Kasia

Ps. AAAAA!! 100 obserwatorów! Dziękuję!

24 komentarze :

  1. ale piękny, taki radosny, idealny na lato :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak myślę :) Idealny, wakacyjny lakier :)

      Usuń
  2. Gratuluję pierwszej setki i życzę kolejnych miłych. :) Kolor prześliczny. Uwielbiam Essie mimo że mi też czasami odpryskują, u mnie raczej jest wina paznokci. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Mi nie pogorszyły się paznokcie, więc nie wiem z jakie powodu tak odpryskują...

      Usuń
  3. kolorek na pazurkach robi wrażenie :) Och, chciałam napisać, że będę tą 101, ale widzę, że ktoś mnie uprzedził :) no ale to nic, ja będę tą 102. :) Pozdrawiam ;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. P.S jesteś setnym blogiem na mojej liście blogroll! :D każdy blog,który zaczynam obserwować dodaję do tej listy aby wszystko widzieć dobrze :)))

      Usuń
    2. Cieszę się z mojego 102-go obserwatora ;)

      Usuń
  4. Śliczny niebieski kolorek.Na zdjęciu z muszelką wygląda pięknie.:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczny kolorek. Masz ładny kształt paznokci :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Niestety był ładny, bo paznokcie ostatnio uległy uszkodzeniu i musiałam je obciąć na krótko :(

      Usuń
  6. uwielbiam takie kolory na lato, tylko u mnie zwykle natychmiast brudzą paznokcie, dlatego trochę się ich boję ;)

    pozdrawiam ze Stambułu!
    www.7hillsofbeauty.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nakładam warstwę bezbarwnego lakieru pod spód, albo specjalnej bazy i nie ma problemu z barwieniem płytki :)

      Usuń
  7. Typowo wakacyjny kolorek:) piękny:)

    OdpowiedzUsuń
  8. śliczny essiak :) za taki kolorek odpryskiwanie można mu wybaczyć ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może bym mu wybaczyła odpyskiwanie, gdyby nie to, że mi Essie nigdy nie odpyskiwało...

      Usuń
  9. ale przepiękny kolor! marzą mi się lakiery Essie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szukaj na allegro, da się je dostać taniej niż w Hebe niż Douglasie ;)

      Usuń
  10. Bardzo podoba mi się ten kolor:)

    OdpowiedzUsuń