Lovely August, czyli podsumowanie sierpnia

środa, 18 września 2013 | 8 komentarzy |


Wybaczcie, że znowu mnie wcięło. Nie porzuciłam bloga. Czas zajmowały mi poszukiwania sali weselnej, obrona pracy dyplomowej mojego narzeczonego, moja praca i jeszcze wiele pomniejszych rzeczy, które odciągały mnie od bloga. Mam nadzieję, że po tych mało płodnych wakacjach jeszcze we mnie nie zwątpiłyście, bo powracam z wieloma przygotowanymi postami. Na początek jednak małe, spóźnione podsumowanie sierpnia.

1.      Najlepiej wspominane
22 sierpnia, czyli dzień moich zaręczyn!


2.      Kosmetyczne zauroczenie
Tym razem pokażę mój zestaw idealny na wakacje, który sprawdził się zarówno na basenie, jak i wieczorową porą. 


Na buzię posmarowaną kremem z filtrem nakładałam krem BB od Eveline, aby wyrównać koloryt, do tego odrobina korektora (o ile była taka potrzeba) i całość utrwalałam pudrem Essence FIx & Matte. Oczy podkreślałam sprawdzonymi cieniami w kremie Color Tattoo w odcieniu brązowym lub turkusowym. Do tego tylko delikatne zaznaczenie brwi korektorem Delia Onyx i maźnięcie rzęs tuszem Volumythic 3D Miss Sporty. Twarz delikatnie brązowiłam bronzerem Essence z limitki Cucuba, a policzki podkreślałam ulubionymi różami: Mirrored Pink Sleek’a albo Cream Soda Mac’a. Dla mnie zestaw idealny, więc praktycznie niepotrzebna mi była reszta rzeczy z mojej wakacyjnej kosmetyczki

3.      Kosmetyczne rozczarowanie
Brak ;) Bo niewiele kupuje, a nie mam zapasów w domu, które mogłyby mnie rozczarować :P

4.      Kosmetyczne nabycie


W sierpniu w rączki wpadły mi tylko trzy artykuły, z których każdy okazał się rewelacyjny. Szampon Alterra Papaja & Bambus to kolejna rosmannowa pozycja, która świetnie się u mnie sprawdziła. Wodoodporny Eyeliner Essence ma bardzo wygodny aplikator i bardzo intensywny kolor czerni. Regenerujący krem do rzęs L’Biotica kupiłam dzięki Hani z kanału digitalgirlworld13 i na razie jest w fazie testów, ale już widzę pierwsze pozytywne rezultaty :)

5.      Muzyczne uzależnienie
W tym miesiącu najczęściej towarzyszyła mi piosenka Mindy Gledhill.


6.      Książkowe zaczytanie

źródło: empik.com
Nad basenem w Grecji towarzyszyły mi dwie książki: romansidło Nory Roberts, przez które przebrnęłam z wielkim trudem i świetna książka obecnego prezesa linii lotniczych LOT - Sebastiana Mikosza pod zacnym tytułem Leci z nami pilot. Klika prawd o liniach lotniczych Książka przyjemna i lekka, w bardzo przystępny sposób opisuje działanie linii lotniczych, przeplatając fakty i liczby z opisami bardzo komicznych sytuacji, które mają czasami miejsce na lotnisku czy w samolocie. Książkę polecam nie tylko pasjonatom lotnictwa (bo Ci pewnie wiele z tej książki się nie dowiedzą), ale także ludziom, którzy chcą wiedzieć więcej, na przykład dlaczego bilety lotnicze są takie drogie?

7.      Filmowe objawienie

źródło zdjęć: filmweb.pl
Pozostaję w lotniczym klimacie przynajmniej w przypadku dwóch pierwszych pozycji, które miałam okazję obejrzeć. Jednak o jednej z nich nie będę się rozwodzić, chcę was tylko przestrzec. 90 minut do katastrofy to najgłupszy i najbardziej naciągany film, jaki oglądałam. Nie tykajcie nawet kijem, bo to strata czasu. Plan lotu to zupełnie inna historia. Zapomniana już przeze mnie Jodi Foster wciela się tam w rolę matki, wdowy i inżyniera, której wmawiane jest, że ma przywidzenia. A wszystko obleczone bardzo cienką i delikatną nicią intrygi. Polecam. Raport pelikana to klasyk, chyba nie muszę przedstawiać tego filmu?

8.      Kulinarne objawienie
Cudowna i wspaniała sałatka z arbuza i sera feta skropionych oliwą i posypanych świeżo siekaną miętą. Letnie pyszności!


9.      Podróżowe odkrycie


Grecja!!! Przepiękna i przecudowna. Odwiedziłam Chalkidycki Półwysep Kassandra ze swoimi pięknymi klimatycznymi miasteczkami i kamienistymi plażami. Miałam przyjemność też odwiedzić Meteory i Saloniki. Polecam tą część Grecji :)

10.  Sierpniowe osiągnięcie
Schudłam, przytyłam i w międzyczasie wytrzymałam 6 masaży antycellulitowych u Justyny z Ganga Studio Masażu. Nie wiem czy to zaliczyć do osiągnięć, ale chyba nie będę po raz kolejny pisać o zaręczynach?

8 komentarzy :

  1. Gratuluje zaręczyn - własnie przeczytałam 50 faktów o Tobie i się zaśmiałam. Tam napisąłaś, że Twój chłopak się nie pali do zaręczyn,a tutaj taka niespodzianka - GRATULUJĘ!
    Plan lotu bardzo mi się podobał i oglądałam go już kilkakrotnie. Natomiast sałatka z arbuza może być bardzo interesująca. ;)

    Pozdrawiam,
    Klaudyna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet sobie nie wyobrażasz jaka to dla mnie była niespodzianka! Naprawdę nie spodziewałam się, że w ciągu najbliższych 2-3 lat zostanę narzeczona, a za niecałe dwa lata będę już żoną :)

      Usuń
  2. Ciekawy pomysł na podsumowania miesiąca. Zauroczył mnie post o Grecji.. byłam tam w tamtym roku :) Obserwuję i zostaję na dłużej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, bardzo mi miło :) Witam nowego obserwatora :)

      Usuń
  3. Gratulacje z okazji zaręczyn! DUżo miłości:)

    OdpowiedzUsuń