10 twarzy Września

wtorek, 30 września 2014 | 17 komentarzy |
Wydarzenie miesiąca
Wrzesień był z wielu powodów miesiącem trudnym pod względami osobistymi.
                      Blogowo zaś udało się nawiązać nową współpracę ;)

Kosmetyk kolorowy miesiąca


Stałych czytelników bloga nie zdziwię wyborem palety Naked 3 na kosmetyk kolorowy miesiąca, bo to właśnie UD zdominowało posty na blogu. Nie wtajemniczonych odsyłam do postów wrześniowych: tu, tu, tu i tu.

Nail Polish Confidential

niedziela, 28 września 2014 | 16 komentarzy |
Lubię Tagi. Lubię je czytać u innych i chociaż często mnie kusi, żeby samej je zrobić, to jakoś nigdy się nie składa. Tym razem nie mogłam sobie odpuścić zabawnego lakierowego Tagu – Nail Polish Confidential Tag. O ile się nie mylę to został on zmodyfikowany z taga modowego przez Lusterko Em, ale ja przypomniałam sobie o nim dopiero niedawno dzięki Anicie z Tosiakowo.

Jesiennne ślepia

wtorek, 23 września 2014 | 24 komentarze |
23 września, czyli pierwszy dzień jesieni. Pogoda też typowo jesienna – szaro, buro, ponuro i wietrznie. Taki obraz za oknem pozbawia mnie chęci do czegokolwiek, dlatego ostatkiem sił przerobiłam mój dzienny makijaż na coś bardziej jesiennego. Brwi nie dały się ujarzmić, tak samo jak wredne resztki moich rzęs, więc wybaczcie.

Iconic 3 vs Naked 3

niedziela, 21 września 2014 | 19 komentarzy |

Starcie gigantów? Mogłoby się tak wydawać, bo firma Makeup Revolution szturmem bierze blogosferę, a już na pewno szturmem wkraczają na blogi kopie palet Urban Decay, czyli Iconic. Ja również uległam manii i zgłosiłam się do rozdania, gdzie do zgarnięcia była między innymi paleta Iconic 3. Traf chciał, że tydzień przed ogłoszeniem wyników dostałam Naked 3, dlatego teraz mogę porównać legendę z kopią podobno doskonałą.

Max Factor Whipped Creme

piątek, 19 września 2014 | 20 komentarzy |
Nie pałam wielką miłością do firmy MaxFactor, w gruncie rzeczy nienawiścią też nie pałam. Jest mi tak trochę obojętna, bo bardzo długo nie miałam z nią styczności przez słabą dostępność, a gdy już dostęp mam to wcale mnie w kierunku szafy MaxFactor nie ciągnie. Przyciągnęła mnie za to reklama telewizyjna podkładu, który pojawił się na rynku w zeszłym roku. Nie, nie kupiłam go tak późno, kupiłam go w zimie 2013, ale nie mogłam go używać. Zacznijmy jednak od początku.

Liebster Blog Award

czwartek, 18 września 2014 | 3 komentarze |
Już kiedyś zdarzyło mi się odpowiadać na tag Liebster Blog Award i chociaż mój blog ma już prawie dwa lata to i tak ostatnio zostałam nominowana przez Anię z Good To Try. Ponieważ jej komentarz z prośbą o odpowiedź i nominacja sprawiła mi radość postanowiłam odpowiedzieć. 


ShinyBox wrzesień 2014

środa, 17 września 2014 | 19 komentarzy |


Comiesięczne oczekiwanie na kolorowe pudełeczko ShinyBox stało się swego rodzaju tradycją. Niespodzianka i testowanie nowych, niekiedy fantastycznych kosmetyków naprawdę wciąga, więc jak zwykle cieszyłam się, kiedy firma zapowiedziała, że boxy zostaną wysłane 16 sierpnia. Dodatkowo na fb pojawiła się informacja, że wartość wrześniowego pudełeczka ma wynosić przynajmniej 160 zł, co mogło skusić wiele niezdecydowanych osób. A co kryje prześliczny ombre-box? 

Naked 3 make-up #2

poniedziałek, 15 września 2014 | 8 komentarzy |


Naked po raz drugi. A właściwie trzeci, bo w poprzednim poście pojawiły się dwa makijaże. Tym razem makijaż ostrzejszy, trochę koci, z wyciągniętą i podkreśloną zewnętrzną częścią oka. O ile to możliwe to zakochuję się w tej palecie co raz bardziej. Jest fantastyczna!

Naked 3 make-up #1

niedziela, 14 września 2014 | 20 komentarzy |


W ostatnim poście pochwaliłam się, że tym razem pokażę moje zdolności i zrobię zdjęcia makijaży z użyciem palety Naked 3. Jak się pochwaliłam tak i zrobiłam, a wtedy wyszło szydło z worka – jestem beztalenciem fotograficznym, jeżeli chodzi o makijaże. Ale słowo się rzekło, więc opublikuję dwie pierwsze propozycje dzienne, które towarzyszyły mi w pracy, więc w istocie są to makijaże użytkowe ;) W gruncie rzeczy są bardzo podobne, ale co mi tam, jak szaleć to szaleć :P

Make-up #1

Urban Decay Naked 3

czwartek, 11 września 2014 | 12 komentarzy |


Robicie czasami Wishlisty, na których znajdują się wysokopółkowe drogie kosmetyki? Ja tak i trzymam na niej takie perełki jak Hoola Benefitu, Prolongwear Foundation MACa czy najróżniejsze zapachy, a także do niedawna Naked 3 od Urban Decay. Jedynka i dwójka nie spowodowała u mnie szybszego bicia serca. Oczywiście legenda krążąca wokół tych cieni powodowała we mnie ciekawość, ale nie chciejstwo. Były zbyt wtórne kolorystycznie i na nic nie zdawały się peany o konsystencji, blendowaniu czy wykończeniu. Dopiero trzecia odsłona kultowej paletki podbiła moje serce – przepiękne brudne róże, fiolety i szarości. Miodzio. Niestety drogie i trudno dostępne. Z problemu wybawił mnie niezawodny jak zwykle Mąż i sprawił mi prezent. 

Noś kremowy róż! Inglot AMC 80

środa, 10 września 2014 | 7 komentarzy |


"Włóż róż i już", czyli jeden z popularniejszych tytułów postów w blogosferze. Przynajmniej tych traktujących o różach. Trochę czasu minęło zanim ja przekonałam się do tego magika, który sprawia, że nawet najskromniejszy makijaż daje świeży i naturalny wygląd. A potem poszło już z górki. Różowe, brzoskwiniowe, mauve, satynowe, matowe, z drobinkami, prasowane, mineralne. I zabrakło tylko tych w kremie. A żeby moja kolekcja była kompletna musiałam się pokusić o zakup. Oczywiście miałam już wcześniej styczność z różami w kremie, ale jakoś nie przekonała mnie do siebie aplikacja palcami. W zeszłym miesiącu zakupiłam Glam Brush T5, który idealnie nadaje się do aplikacji produktów w kremie. A skoro jest pędzel to i róż musi być.

Keep Calm And Plan Your Wedding

niedziela, 7 września 2014 | 12 komentarzy |
Zostało jedenaście miesięcy. Do czego? - zapytacie. Do ślubu. Tak, tak, drodzy państwo. Wychodzę za mąż. I to po raz drugi!

Jak już większość z Was wie, nie tak dawno zostałam żoną, bo dokładnie 3 miesiące temu, czyli 7 czerwca (zbieżność siódemek jest absolutnie przypadkowa ;)). Wyszło to trochę przypadkowo, bo byliśmy w trakcie przygotowań do dużego ślubu konkordatowego i wesela, ale trzeba było. Tak więc starą modłą - u nas jest oddzielnie cywilny i kościelny.

Essie Virgin Orchid

piątek, 5 września 2014 | 7 komentarzy |


Dziewicza Orchidea będzie dzisiaj grana. Albo Orchidea-Dziewica, jak kto woli. Jeden z bardziej znanych i uwielbianych lakierów, a jakże (!) Essie, który przekonywał mnie do siebie bardzo powoli, albo i wolniej. W końcu trafił do mnie w wersji amerykańskiej kupiony za niewielkie pieniądze na jakiejś aukcji internetowej. Wersja amerykańska różni się od europejskiej tym, że nazwę koloru ma ukrytą od spodu buteleczki, a pędzelek w lakierze jest cieniutki, jak w wersji profesjonalnej. Osobiście nie lubię tego typu pędzelków, co już pewnie wiecie, ale w przypadku tego lakieru spisuje się nadzwyczaj dobrze.

10 twarzy Sierpnia

wtorek, 2 września 2014 | 21 komentarzy |


Wydarzenie miesiąca
Trochę śmiesznie to zabrzmi, ale moim wydarzeniem miesiąca jest zakup sukni ślubnej. Wprawdzie do ślubu jeszcze jakiś czas, ale chciałam skorzystać z promocji na kolekcję 2014 ;) Z resztą o tym, jak wyglądają przygotowania napiszę Wam już niedługo.

Kosmetyk kolorowy miesiąca


Od jakiegoś czasu uwielbiam róże do policzków. Tak jak kiedyś nie wyobrażałam sobie makijażu bez bronzera, tak teraz nie mogę wyjść z domu bez różu. A w tym miesiącu moją uwagę przykuła nowość w mojej kosmetyczce, czyli róż w kremie Inglot o numerku 80. Przepiękny neutralny odcień przybrudzonego różu. Nałożony duofiberem wygląda bardzo naturalnie i świeżo.