Essie Winter 2014: Double Breasted Jacket

wtorek, 25 listopada 2014 | 18 komentarzy |
„Czerwieni nigdy dość” – powie chyba każda kobieta. Ja też. Dlatego to właśnie te kolory były decydującymi, jeżeli chodzi o zakup zimowych miniaturek Essie. I był to strzał w dziesiątkę, bo mogę przedstawić Wam kolejny fantastyczny odcień z tej kolekcji ;)




Double Breasted Jacket przez producenta określona jest jako rubinowa czerwień. Niby klasycznie intensywnie czerwona, ale w zależności od kąta padania światła pokazuje swoje bardziej różowe oblicze. Ten odcień to klasyczny lakier Essie, o właściwościach najbardziej zbliżonych do większości lakierów tej firmy. Śmietankowo rzadki, bardzo kremowy, szybko schnący na połysk. Na paznokciach prezentuje się idealnie i to już po pierwszej warstwie, którą widzicie na zdjęciach. Nie było potrzeby dokładać drugiej.




Double Breasted Jacket jest zachwycającym kolorem, jednak moim zdaniem nie tak pięknym jak Jump In My Jumpsuit. Niemniej na pewno nie raz wyląduje na moich paznokciach. A jak Wam się podoba?

Pozdrawiam,
Kasia

18 komentarzy :

  1. śliczny kolor i piękne zdjęcia! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Cieszę się, że się podobają :)

      Usuń
    2. Również chwalę - świetnie wystylizowane ;)

      Usuń
  2. Bardzo lubie taką czerwień na paznokciach:)

    OdpowiedzUsuń
  3. cóż mogę powiedzieć :) genialna jest ta kostka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak uważam. To jedna z piękniejszych kolekcji, które Essie wypuściła w ostatnim czasie. Jest nie tylko wyjątkowa pod względem kolorystycznym, ale także użytecznym, bo więcej kobiet skusi się na czerwienie niż na niebieskości, zielenie czy neony ;)

      Usuń
  4. Bardzo ładny kolorek, wygląda jak pomidorek :))

    OdpowiedzUsuń
  5. Myślę, że ta czerwień równie dobrze co zimą sprawdzi się również latem, ze względu na ciepły odcień. Bardzo ładny i bardzo uniwersalny :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczny! No i szybkie wysychanie plus jedna warstwa dają zachęcający wynik No i ta czerwień taka wakacyjna

    OdpowiedzUsuń
  7. Przepiękny! Masz rację, czerwieni nigdy za dużo i choć mam już kilka Essiakowych czerwieni, właśnie nabrałam ochotę na DBJ. Co do Jump in my Jumpsuit, też jest piękny, ale mam wrażenie, że posiadam kolor praktycznie identyczny, mianowicie Twin Sweater Set :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękne!
    Ale zrobiłaś cudne zdjęcia! :)

    OdpowiedzUsuń