Waniliowa Selma

wtorek, 18 marca 2014 | 14 komentarzy |
Wczoraj na facebook’u pokazywałam zdjęcie opakowania prezentu, który dostałam w niedzielę w nocy. Byłam tak zmęczona, że nie zauważyłam takiej wielkiej torby stojącej na stole, dopiero mój M. powiedział mi, że coś na mnie czeka.


Wiecie co jest najlepszym przyjacielem kobiety? I nie chodzi mi tu o diamenty, brylanty czy inne błyskotki. Najlepszym przyjacielem, a właściwie przyjaciółką, jest fantastyczna torebka. Wybaczcie, że znowu się tutaj chwalę, ale jak się dostaje wymarzony prezent od ukochanego, to jest jak gwiazdka z nieba i naprawdę chciałoby się podzielić radością. Nie przedłużając przedstawiam Wam moją nową przyjaciółkę – waniliową Selmę prosto ze stajni Michael’a Kors’a.



Jak wszystkie modele Selmy, ta również wykonana jest ze skóry Saffiano o fantastycznym kratkowanym wykończeniu. Cytując mojego M.: „babeczka w sklepie bardzo jarała się tą skórą”. Ja też się jaram, skórą, kolorem, detalami, wykończeniem, absolutnie wszystkim. Jestem w niebie.





Jakie są Wasze wielkie zakupowe marzenia?

Pozdrawiam z siódmego nieba,
Kasia

14 komentarzy :

  1. łaaał, torebka marzenie <3
    tylko ja bym wzięła czarną, bo biała by mi się szybko ubrudziła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta jest waniliowa ;) A czyści się ją szybko i przyjemnie, więc nie ma problemu jeżeli chodzi o kolor. Chociaż nie powiem - nabrałam ochoty na więcej, między innymi w czerni :)

      Usuń
  2. o em dżi! jest piękna i mega Ci jej zazdroszczę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zazdroszczę torby jest cudowna :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Genialna torebka w każdym calu! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. przepiękna :) też mi się marzy ten model - choć karmelowy :) nigdy nie miałam przekonania do jasnych torebek, ale ta wygląda naprawdę pięknie

    OdpowiedzUsuń