Essie Resort 2014: Under The Twilight

sobota, 29 marca 2014 | 15 komentarzy |


Jestem bardzo spóźniona z tym postem. Wiem, pokornie chylę głowę i przepraszam Was bardzo. Bez zbędnych wstępów zapraszam na ostatnią odsłonę Resort 2014: Resort Fling Collection, czyli Po Zmierzchu, czy jak kto woli – Under The Twilight. Najciemniejszy i najmniej wiosenny lakier, w tej bądź co bądź wiosennej kolekcji.



Under The Twilight ma konsystencję bardzo podobną do Coctails&Coconuts, czyli coś w rodzaju śmietany kremówki. Jest do tego niesamowicie wręcz napigmentowany i kryjący, więc do zadowalającego manicure spokojnie wystarczy jedna warstwa (na zdjęciach są dwie). Schnie bardzo szybko dając średnio błyszczące wykończenie. Jedna warstwa pokryta topem utrzymała się na moich paznokciach 4 dni mimo bardzo ciężkich warunków, z jakimi przyszło się moim dłoniom zmierzyć, więc nie jest to wynik ani bardzo zły, ani bardzo dobry jak na Essie. Zadowalający. Najfajniejszą jednak stroną tego lakieru jest kolor – ciemny, intensywny. Ni to granat, ni to wiśnia, ni to śliwka węgierka. Wielowymiarowa jak zjawisko, do którego nawiązuje nazwa lakieru. 





Jeżeli miałabym podsumować tę kolekcję jednym słowem, to myślę, że najbardziej pasowałoby: zaskakująca. Zarówno wykończeniami, jak i kolorystycznie. A gdybyście poprosili mnie o wybranie jednego lakieru z Resort 2014, który uważam za naprawdę godny zakupu, to odpowiedziałabym, że Coctails&Coconuts. Chociaż musiałabym się chwilę zastanowić czy nie oddać pałeczki pierwszeństwa Under The Twilight. Oba zasługują na uwagę: za krycie, kolor, trwałość i łatwość aplikacji. 


Pozostałe recenzje lakierów z kolekcji Resort 2014, znajdziecie tu: Coctails&Coconuts, Find Me An Oasis, Resort Fling.

A Wam który lakier najbardziej przypadł do gustu?

Pozdrawiam,
Kasia

15 komentarzy :

  1. Bardzo ładny choć wolę jaśniejsze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi też się wydawało, że wolę jaśniejsze, ale ten bardzo mi pasuje :)

      Usuń
  2. Ładny kolor, ale jak dla mnie zbyt ciemny :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Rzeczywiście bardzo odbiega od tej kolekcji. Ale ja akurat się cieszę, takiego odcienia jeszcze nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi też się bardzo podoba :) Do tego stopnia, że po raz drugi mam go na paznokciach i już planuję zdobienie z wykorzystaniem Under The Twilight :)

      Usuń
  4. Nie przepadam za ciemnymi lakierami, ale ten jest świetny.

    OdpowiedzUsuń
  5. Kolor ładny, ale szału nie ma :D

    OdpowiedzUsuń
  6. ładniutki, ale chyba bardziej wolę pastelowe kolorki na wiosnę ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. zdecydowanie ten kolorek z całej kostki :) cudny

    OdpowiedzUsuń
  8. Tak się przymierzam i przymierzam do Essie... ale ciągle szkoda mi kasy. Warto kupić?

    OdpowiedzUsuń
  9. Oglądałam trochę swatchy tej kolekcji i ten kolor bardzo mnie interesował, ale u Ciebie wygląda chyba najładniej :)

    OdpowiedzUsuń