Podsumowanie roku 2013

niedziela, 12 stycznia 2014 | 22 komentarze |
Wydarzenie roku

to moje spojrzenie kota ze Shreka jest okropne, ale nie mam lepszego zdjęcia.
2013 był rokiem szczególnym za sprawą wielu wydarzeń w moim życiu. Najważniejszym jednak pozostaną moje wielkie greckie zaręczyny.

Kosmetyk kolorowy roku


Nie kosmetyk, a grupa kosmetyków – róże. Moje odkrycie 2013 roku. Wiem, że może się to wydać dziwne, ale nigdy nie doceniałam różu, a okazuje się, że to najlepszy sposób na minimalistyczne, świeże makijaże zarówno w lecie jak i zimie.

Kosmetyk pielęgnacyjny roku


Anthelios XL to nie jest nowość w mojej kosmetyczce, ale wersja sucha podbiła moje serce. Nie bieli, szybko się wchłania i nie pozostawia na skórze tłustego filmu, tak jak klasyczny Anthelios.

Zapach roku


Bulberry Brit to bardzo kobiecy zapach. Słodki, a jednocześnie świeży i bardzo ciepły, towarzyszył mi przez większość roku.

Trik roku
Napar z rumianku i szałwi + gaza kosmetyczna = świetna kojąco-regenerująca maseczka.

Zakup roku


Wbrew pozorom nie jest to zakup kosmetyczny, chociaż z urodą ma trochę wspólnego. Karnet na siłownię był bezsprzecznie najlepszym zakupem minionego roku. Ja leniwiec i domator odkryłam, że lubię się od czasu do czasu spocić. Nawet zaczęłam biegać i naprawdę to lubię.

Książka roku

źródło: lubimyczytac.pl
Kleo i ja. Piękna i wzruszająca opowieść o rodzinie Helen Brown. Z kotką – opiekunką domowego ogniska w roli głównej.

Film roku

źródło: filmweb.pl
Nie jeden, a dwa. Pierwsza i druga część ekranizacji trylogii Igrzyska Śmierci. Perfekcyjne, polecam każdemu. Jennifer Lawrence i Josh Hutcherson uwodzą, ale uwaga filmy bardzo wciągają ;)

Piosenka roku


Gadżet roku


Mógłby to być smartfon, mógłby to być kominek do wosków, ściereczka muślinowa. Cokolwiek. Niestety z piedestału nie chce spać Kindle i wciąż na nowo udowadnia mi, że nie mogę bez niego żyć. 

22 komentarze :

  1. Kindle faktycznie jest najlepszy :) Dzięki niemu więcej czytam :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Igrzyska Śmierci uwielbiam, muszę zobaczyć tą drugą część! :)
    Wypróbuję maseczkę!

    OdpowiedzUsuń
  3. Gratuluję zaręczyn! Do Igrzysk zabieram się już trochę czasu. ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Gratulacje z okazji zaręczyn!! :D
    ta kicia z okładki jeeeest słodka <3
    no i moja mama ma ten produkt od La roche-posay i jest zadowolona :))

    OdpowiedzUsuń
  5. Gratuluję zaręczyn kochana. :) Ten krem ochronny też lubię. :) Mam w domu dwa szalone koty. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Ja też mam w domu dwa koty, ale tylko jeden z nich jest szalony :)

      Usuń
  6. Gratuluję zaręczyn! Co do filmów - tez je polubiłam!:)

    OdpowiedzUsuń
  7. gratulacje! i więcej radości w tym nowym roku :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Nie ma co myśleć o Kindlu, trzeba kupować i czerpać radość z korzystania :)

      Usuń