Aktualizacja włosy + paznokcie

niedziela, 10 marca 2013 | 12 komentarzy |


Ostatnio w moim życiu „jak nie urok, to… wiadomo”. Remont, przeziębienie, sprzątanie, więcej przeziębienia, kurs, praca i jeszcze przeziębienie. Znalazłam wprawdzie czas na zrobienie zdjęć na bloga, ale na napisanie paru słów już nie. Korzystając z tego, że jednak nie muszę dzisiaj jechać do pracy chciałabym przedstawić postępy jakie poczyniły moje włosy i paznokcie przez ostatni miesiąc.

Jak pisałam tutaj brałam udział w akcji zorganizowanej przez Anwen. Przez miesiąc po każdym myciu wcierałam w skórę głowy przygotowany wcześniej roztwór z nasion kozieradki. Przy okazji wykonywałam około 5 minutowy masaż głowy. Kozieradka wprawdzie ma zapach kostki rosołowej, ale mi to nie przeszkadzało, bo na głowie traci na intensywności. 

Po lewej włosy 08.02.2013, po prawej 08.03.2013
Po miesiącu pasemko kontrolne ma 36 cm, czyli nastąpił 3,5 centymetrowy przyrost. Pojawiło się też kilka baby hair, a włosy dłużej pozostawały świeże. Niestety kozieradka wysuszyła mi skórę głowy, dlatego musiałam znowu zacząć stosować olejek łopianowy z Green Pharmacy, a także peeling cukrowy. Najważniejszą jednak rzeczą, które oczekiwałam od kozieradki było ograniczenie wypadania. Włosów wypada mniej, ale niewiele. Przez pierwsze trzy tygodnie w ogóle nie widziałam ograniczenia wypadania. Dopiero w ostatnim tygodniu stosowania zauważyłam, że mniej włosów wypada mi samoistnie w ciągu dnia, jednak w trakcie mycia i czesania wciąż bardzo dużo włosów zostaje mi na rękach. Kozieradce zamierzam dać jeszcze szansę, ale po ochach i achac na różnych blogach spodziewałam się dużo więcej, w kwestii wzmocnienia włosów.

O kuracji odżywką podkładową Nail Tek pisałam tutaj i w kwestii rezultatów jestem znacznie bardziej zadowolona, niż w przypadku kozieradki. Paznokcie po tygodniu stały się zauważanie twardsze i odporniejsze. Jednak ze względu na swoją twardość stały się odrobinę mniej elastyczne przez co niepomalowane były mniej odporne na urazy mechaniczne. Rosły jednak jak szalone, dzięki czemu mogłam stworzyć swój ulubiony kształt kwadratu. Niestety po dwóch tygodniach zauważyłam wysuszenie skórek, dlatego zwiększyłam częstotliwość wcierania oliwki do skórek. 

Po lewej paznokcie 08.02.2013, po prawej 04.03.2013
Niestety dwa dni po zrobieniu zdjęcia ładnych długich paznokci pazurki połamały mi się na skutek przenoszenia kartonów i wypakowywania rzeczy do szaf w wyremontowanym pokoju. Kurację zamierzam kontynuować przez najbliższe 2 miesiące.

Za miesiąc zdam kolejną relację ze stosowania kozieradki oraz odżywki Nail Tek, a tymczasem zastanawiam się czy pojawić się na Beauty Forum ;)

12 komentarzy :

  1. widać różnicę, ja od 5 dni piję siemię lniane :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W paznokciach widzę różnicę, a końcówki włosów poprawiły się po myciu ich szamponem i odżywką Alterra Aloes i Granat :)

      Usuń
  2. Masz bardzo ładny kształt paznokci :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, niestety paznokcie połamały się już i czekam aż odrosną...

      Usuń
  3. efekt bardzo widoczny:) masz śliczny kształt paznokcia:)

    OdpowiedzUsuń
  4. ładne masz pazurki! ja też się wreszcie wzięłam za swoje, ale stosuję MicroCell 2000 :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie stosowałam tego, ale mam nadzieję, że Ci pomoże :)

      Usuń
    2. chyba zaczyna powoli działać.. ale nie zapeszam :)

      Usuń
  5. lubię kozieradkę, dobrze wpływa na moje włosy
    ale mój chłopak krzywi się i ciągle narzeka,że śmierdzi
    :(
    ciekawe co by powiedział na zapach L-cysteiny :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem jak pachnie L-cysteina, ale chyba nie chcę sprawdzać :P

      Usuń