Podsumowanie roku 2012

poniedziałek, 31 grudnia 2012 | 5 komentarzy |


Ostatni dzień 2012 roku. Powiem szczerze, że nawet się cieszę się, że to już koniec, ponieważ ten rok przyniósł mi wiele radości, ale również wiele rozczarowań. Mam nadzieję, że 2013 będzie dużo lepszy, a ja mądrzejsza :P Póki co pierwszy post podsumowujący, czyli "2012 w pigułce".

źródło: http://goodtimegirl.blog.onet.pl/


Mój największy sukces
Po bardzo długim czasie zdecydowałam się w końcu na założenie bloga. Jest to dla mnie wielki sukces, ponieważ zastanawiałam się nad tym od pierwszych miesięcy 2012 i wciąż nie mogłam się zdecydować. A szkoda, bo prowadzenie bloga sprawia mi ogromną przyjemność :)

Moje motto 2012 roku
Nie ważne jak jest, jest dobrze :)

Moje najlepsze wspomnienie
Pierwsze, wspólne, zagraniczne wakacje z moim M. W końcu po 3,5 latach związku udało nam się spędzić razem tydzień na wakacjach w Tunezji :)


Moja ulubiona książka
Jestem nałogowym molem książkowym, więc w ciągu roku w moich rękach przewija się ogromna ilość pozycji. W tym roku najbardziej zapadły mi w pamięć książki Philippy Gregory, a przede wszystkim Saga Rodu Lacey'ów, w skład której wchodzą: Dziedzictwo, Dziecko Szczęścia i Meridon.

źródło: merlin.pl

źródło: merlin.pl

źródło: merlin.pl


Mój ulubiony film

źródło: http://www.filmweb.pl/film/Mroczne+cienie-2012-483333

Niezaprzeczalnie uwielbiam Tim'a Burton'a! I tym razem mnie nie zawiódł. Charakterystyczny klimat, świetne charakteryzacje i kreacje, nietuzinkowa fabuła, porażający humor oraz niezawodny Johnny Depp sprawiły, że Mroczne Cienie" stał się moim ulubionym filmem tego roku.

Mój ulubiony serial


źródło: http://www.serialowa.pl/34973/czy-dowiemy-sie-kto-jest-plotkara-wideo/

Plotkara ;) 6 - ostatni sezon wywoływał we mnie skrajne emocje - raz mnie nudził, raz niesamowicie wręcz interesował. Nie ulega jednak wątpliwości, że ostatni odcinek był najlepszym zakończeniem serii wszech czasów (przebił nawet Dextera i House'a ;)).

Moja ulubiona piosenka
Maroon 5 - Payphone


Mój ulubiony kosmetyk

źródło: wizaz.pl
Dość przewidywalne, ale jest to produkt, który zadomowił się na półce w łazience i nie zamierza opuszczać swojego stałego miejsca.

Mój znienawidzony kosmetyk
Są dwa i niestety nie umiem się zdecydować, który z nich jest gorszy.

źródło: wizaz.pl


Essence, Quick Dry Topcoat to jest jakiś żart firmy. Rozpuszcza wyschnięty lakier tworząc bąble i smugi. Schnie dobę albo i dwie. Nie nabłyszcza, nie przedłuża trwałości lakieru, nie utrwala. Mówię mu kategoryczne "NIE"


źródło: wizaz.pl

Joanna, Rzepa, Ampułki wzmacniające do włosów - miały wzmacniać, zmniejszać łupież i wypadanie włosów. Nie powiem, że ampułki nie zrobiły nic, bo zrobiły - sieczkę z mojej skóry głowy. Ponad miesiąc zajęło mi doprowadzenie głowy do stanu względnej używalności. Chociaż włosy wciąż są bardzo osłabione i wypadają na potęgę, to nie mam już takich kłopotów z łupieżem, który spowodował ten specyfik. Ostrzegam przed tym "cudem"!

********

Przy okazji ostatniego posta tego roku chciałabym życzyć Wam Szczęśliwego Nowego Roku. Aby 2013 przyniósł wiele radości, nadziei, wiary we własne siły i przede wszystkim miłości. A także wielu imprez tym, którzy zabawę sylwestrową spędzą w tym roku w domu, tak jak ja :P

źródło: http://www.tapeta-fajerwerki-noca-miasto.na-pulpit.com/





5 komentarzy :

  1. OMG czytasz durne romansidla? :D juz Cie lubie, nie ma nic lepszego na zimowy wieczor czy dluga podroz

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czytam durne romansidła ;) Najlepsze oderwanie od rzeczywistości po męczącym dniu/tygodniu/miesiącu :P Ale generalnie jestem klasycznym molem książkowym i czytam wszystko, co mi w ręce wpadnie ;)

      Usuń