Jolly-mania

środa, 5 grudnia 2012 | 20 komentarzy |


Oto moje trzy grosze w Jewels-szaleństwo od Golden Rose. Jolly jewels numerek 110, czyli makowe pole. 




Wkład niewielki ze względu na zmęczenie materiału, ale na pewno pojawią się jeszcze 3 posty z lakierowymi nowościami tej firmy. Na końcu planuję też zrobić podsumowanie i ocenę wszystkich kolorków, które mam.

20 komentarzy :

  1. Całkiem interesująco to wygląda. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie efekt trochę zaskoczył, jest dość trójwymiarowy :)

      Usuń
  2. fantastyczna lakier i cała ta seria <3 ubolewam że nie ma ich w moim miasteczku :(

    Zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. śliczny jest ten lakier, w rzeczywistości wygląda jeszcze lepiej:)

    OdpowiedzUsuń
  4. właśnie dzisiaj po raz pierwszy zobaczyłam te lakiery i są po prostu cudowne! Nie mogę się napatrzeć. Masz może kolor 115?

    OdpowiedzUsuń
  5. Odpowiedzi
    1. Spiesz się, bo każda dostawa bardzo szybko się sprzedaje. Ja miałam spore problemy z zakupem...

      Usuń
  6. Świetnie to wygląda! :D Bardzo oryginalne:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jest sliczny musze go koniecznie miec.

    OdpowiedzUsuń
  8. Piekny. Widze go na kolejnym blogu i jestem mocno nim zauroczona...!

    OdpowiedzUsuń
  9. Ale fajny efekt! Taki zimowo-świąteczny.

    OdpowiedzUsuń
  10. Kupiłam dwa Jollsy i chyba na tym się narazie skończy. Twój bardzo mi się podoba, wahałam się czy też go nie dorzucić do mojej dwójeczki.:)

    OdpowiedzUsuń
  11. i mnie dopadł szał na te lakiery, ten kolor jest świetny! mam nadzieję, że jeszcze dołączy do mojej kolekcji :D

    OdpowiedzUsuń
  12. nie mam żadnego z tej serii ale może mikołaj przyniesie :)

    OdpowiedzUsuń