W jesiennych barwach

wtorek, 27 listopada 2012 | 9 komentarzy |


Naszła mnie ochota na jesienne barwy i trochę błysku. W związku z tym poszperałam trochę w szufladkach i wyciągnęłam to:






Inglot 980 z zeszłorocznej pomarańczowej kolekcji. Kolor to dojrzała brazylijska pomarańcza ze złotym shimmerem.  Ponieważ lakiery tej firmy nie lubią się specjalnie z moimi paznokciami postanowiłam przedłużyć trwałość przez pomalowanie go złotym brokatowym lakierem z Essence (Colour&Go 121 gold fever). Mam nadzieję, że w takim połączeniu całość wytrzyma 5 dni (chociaż po dzisiejszym sprzątaniu już widzę pierwsze odpryski). Efekt końcowy prezentuje się tak:



9 komentarzy :

  1. pięknie wygląda z tym brokatem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Efekt mnie zaskoczył, bo nie spodziewałam się, że będzie tak dobrze to wyglądało ;)

      Usuń
  2. oj tak, świetny duet! ładne, równiutkie pazurki:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ech, Inglot...przepiękna gama, ale badziewna trwałość jak dla mnie, niestety :/

    Masz przepiękne paznokcie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To mnie boli w Inglotach, 20 zł za ciągłą walkę z tym, żeby przedłużyć trwałość lakieru.

      Dziękuję :)

      Usuń
  4. Uwielbiam lakiery Inglot, nie narzekam na ich jakość :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja w nich nie lubię pędzelka i tego, że nie są zbyt trwałe na moich paznokciach. Chociaż zdarzyły się dwa czy trzy kolory, które trzymały się spokojnie 5-6 dni :)

      Usuń
  5. Piękna pomarańcza, nawet shimmer mi w niej nie przeszkadza, bo0 jest dodany z umiarem;)

    OdpowiedzUsuń