Daszek z palisandru ;)

czwartek, 25 października 2012 | 7 komentarzy |


Zwięźle i na temat. Przedstawiam Państwu 04 Rosewood Hood z LE Wild Craft.


Jest to piękny cielaczek ze srebrnym shimmerem, którego praktycznie nie widać na paznokciach. Niestety, jak w przypadku brata 03 Mystic Lilac, aplikacja jest dość wymagająca - przy pierwszej warstwie bardzo smuży i robi prześwity. Na szczęście druga w pełni niweluje problem, z tym, że ja nałożyłam ją grubiej niż pierwszą. Schnięcie dość szybkie. Na zdjęciu warstwy dwie, a na to klasycznie top coat z Essence (Ultra Gloss Nail Shine), z którego jestem bardzo zadowolona. Mam nadzieję, że lakier wytrzyma na paznokciach przynajmniej tyle samo co brat ;)
Kolor fajny - elegancki, klasyczny, ten, kto nie kupił niech żałuje :P

Ps. Palisander to drewno tropikalnych drzew, z których robi się meble :) A "daszek z palisandru" to tłumaczenie "Rosewood Hood" :)

7 komentarzy :

  1. piekny! lubię takie nudziaczki.. choć zwykle wybieram i tak konkretniejsze kolorki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czasami przydaje się mieć gdzieś ukryty taki kolorek ;)

      Usuń
  2. Fajny, właśnie taki, co wypada mieć, choć wolę ciemniejsze kolory lakierów...

    OdpowiedzUsuń
  3. Oj cierpię na brak nudziaków w mojej kolekcji, muszę to zmienic! A ten odcień jest piękny :) Fajnie, że kryje po tych 2 warstwach, bo często tak jest że nudziaki to możemy nakładać w nieskończenie wiele warstw, a i tak paznokcie nie będą całkiem pokryte :D
    Pozdrawiam cieplutko,
    www.sayonaramoose.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajny odcień, lubie takie nudziaki :)

    OdpowiedzUsuń